Mały smok i lampka nocna
2–6 lat 2 min czytania na głos
Smok Iskierka boi się ciemności w swojej jaskini. Bajka o smoku na dobranoc dla dzieci, które boją się zasypiać przy zgaszonym świetle.
Smoczek Iskierka miał ogniste skrzydełka, zielone łuski i jeden sekret: bał się ciemności.
Wszystkie smoki spały w jaskiniach. A w jaskiniach, jak wiadomo, jest ciemno. Bardzo ciemno. Iskierka leżał na swoim legowisku z mchu i patrzył w czarny kąt. Wydawało mu się, że coś tam się rusza.
— Mamo — szepnął. — W kącie coś jest.
Mama Smoczyca podeszła z nim do kąta. Był tam tylko kamień, który wyglądał jak śpiący jeż.
— Widzisz? Kamień.
— W ciemności wyglądał jak potwór.
Mama zastanowiła się. Potem zdmuchnęła z nosa małą iskierkę i złapała ją do szklanego słoika po miodzie. Iskierka w słoiku świeciła ciepło i pomarańczowo, jak mała lampka.
— To twoja lampka nocna — powiedziała mama. — Będzie czuwać, kiedy śpisz.
Iskierka postawił słoik przy legowisku. Teraz kamień w kącie wyglądał jak kamień. Cień na ścianie wyglądał jak jego własne skrzydło. A sufit jaskini błyszczał, jakby był z gwiazd.
— Mamo, a kiedy lampka zgaśnie?
— Rano zgaśnie sama, bo przyjdzie słońce. A jeśli zgaśnie w nocy, zawołaj mnie. Śpię tuż obok.
Iskierka położył głowę na łapkach. Patrzył na pomarańczowe światełko, które drgało lekko, jakby oddychało. Wdech. Wydech. Oddychał razem z nim.
Zanim się zorientował, spał. A lampka w słoiku świeciła do rana, tak jak obiecała mama.
Koniec

