Wyspa śpiących smoków

2–6 lat 3 min czytania na głos

Na środku jeziora leży wyspa, na której zimą zasypiają smoki. Spokojna, usypiająca bajka o smokach na dobranoc.

Na środku wielkiego jeziora leży mała wyspa. Latem jest na niej cicho, rośnie wrzos i brzęczą pszczoły. Ale jesienią, kiedy liście robią się złote, na wyspę przylatują smoki.

Przylatują powoli, jeden po drugim. Duże smoki w kolorze mchu i małe smoki w kolorze mleka z miodem. Lądują na ciepłych kamieniach i zaczynają szykować się do snu.

Najpierw składają skrzydła. Najpierw jedno, potem drugie. Powoli, jak kartki w zamykanej książce.

Potem układają ogony w kółko, tak żeby koniec ogona dotykał nosa. Wtedy jest najcieplej.

Potem robią trzy duże, ciepłe wydechy. Z ich nosów unosi się para i robi nad wyspą mgiełkę, jak kołderkę.

Najmniejszy smok, Mruczek, zawsze kładzie się ostatni. Lubi popatrzeć, jak wszyscy zasypiają. Patrzy, jak tata smok mruży oczy. Jak mama smoczyca ziewa tak szeroko, że widać wszystkie zęby. Jak starszy brat jeszcze coś szepcze, a potem już nie.

Mruczek kładzie się na swoim kamieniu. Kamień jest ciepły od słońca, które grzało go przez cały dzień.

Mruczek składa skrzydła. Jedno. Drugie.

Układa ogon w kółko.

Robi duży, ciepły wydech. I jeszcze jeden. I ostatni, najcichszy.

Nad jeziorem wschodzi księżyc. Jego światło kładzie się na wodzie jak srebrna ścieżka i dochodzi aż do wyspy. Smoki oddychają powoli, wszystkie razem, wdech i wydech, a mgiełka nad nimi faluje jak morze.

Śpią przez całą zimę. A kiedy na wyspie zakwitnie pierwszy krokus, obudzą się, przeciągną i polecą w świat.

Ale to będzie dopiero wiosną. Teraz jest czas na sen. Dobranoc, smoki. Dobranoc, Mruczku.

Koniec

Porozmawiajcie po bajce

  1. Jak smoki szykują się do snu? Spróbuj zrobić to samo w łóżku.
  2. Co Ty robisz po kolei, zanim zaśniesz?
  3. Kiedy smoki się obudzą?